
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w październiku 2026 roku wzrósł o 1 punkt w stosunku do wartości z ubiegłego miesiąca. Nie odrobił jednak straty z poprzednich miesięcy. Mimo to można uznać, iż powiało lekkim optymizmem głównie za sprawą przyspieszenia tempa napływu nowych zamówień do firm sektora przetwórstwa przemysłowego.
Spośród ośmiu składowych wskaźnika trzy uległy poprawie w stosunku do poprzedniego miesiąca, cztery pozostały na poziomie zbliżonym do wartości z ubiegłego miesiąca i jedna pogorszyła się.
Długo wyczekiwanym sygnałem zapowiadającym ewentualne przyspieszenie wzrostu gospodarczego były zamówienia napływające do polskiego przemysłu. Październikowe dane przyniosły pozytywną zmianę, choć na razie trudno przesądzać o jej trwałości. Jest ona ponadto niewielka. przez cały czas bowiem dominuje odsetek firm odczuwających spadek zamówień nad odsetkiem firm odczuwających poprawę (obecnie przewaga negatywna na poziomie minus 7 punktów procentowych wobec minus 11 p. proc. przed miesiącem). O zwiększonym napływie nowych zamówień w październiku br. informowali przede wszystkim producenci komputerów i wyrobów elektronicznych, przemysł farmaceutyczny, oraz przetwórstwo ropy naftowej i koksu. Cześć optymizmu na temat zamówień może być konsekwencją wzrostu cen wyrobów produkowanych przez te firmy, albowiem pytanie o zamówienia, zadawane przez GUS nie dotyczy ich wolumenu a ankietowani menadżerowie prawdopodobnie odnoszą się do ujęcia wartościowego. O kruchości poprawy tempa napływu zamówień świadczy również rozkład odpowiedzi na temat spodziewanego napływu zamówień w najbliższych miesiącach, gdzie nie widać poprawy a raczej pogorszenie ocen.
Jednocześnie firmy informują o pogorszeniu stanu swych finansów. Długotrwale niekorzystna sytuacja finansowa utrzymuje się w przemyśle odzieżowym, metalowym i mineralnym oraz skórzanym. Ponadto, firmy informują o pogorszeniu swej konkurencyjności na rynkach zagranicznych, do czego z pewnością przyczyniły się rosnące koszty pracy, wzrost cen energii oraz surowców.
Wartości podstawowego indeksu giełdowego WIG przez cały czas pną się w górę, jednak przyrosty we wrześniu i październiku były zdecydowanie wolniejsze od zmian obserwowanych w pierwszej połowie roku, dodatkowo przeplatane jednodniowymi spadkami.

1 godzina temu











