Domagamy się realnego wzmocnienia bezpieczeństwa – także poprzez wyższe płace dla pracowników cywilnych wojska, policji i całej administracji publicznej!
Napięcie w Cieśninie Ormuz to tylko wycinek geopolitycznej niestabilności. Sytuacja ta przypomina nam jak realne jest dziś zagrożenie i jak wielka odpowiedzialność spoczywa na państwie w zakresie bezpieczeństwa obywatelek i obywateli. Rząd nie może ograniczać bezpieczeństwa wyłącznie do zakupów sprzętu wojskowego. Elementem krytycznym każdego systemu jest czynnik ludzki. Sprawne państwo to także dobrze opłaceni, zmotywowani i kompetentni pracownicy cywilni w wojsku, policji i całej administracji publicznej.
Dlatego Związkowa Alternatywa oczekuje jeszcze w tym roku podwyżek płac o 30% dla pracowników cywilnych wojska i policji oraz wzrostu wynagrodzeń o 20% dla całej administracji publicznej.
Średnie miesięczne wynagrodzenie netto pracowników cywilnych wojska waha się od 3500 zł do 7200 zł netto. Najniższe zarobki otrzymują osoby na stanowiskach technicznych i administracyjnych, najwyższe – analitycy danych oraz kierownicy projektów. To zdecydowanie zbyt niski poziom płac, by utrzymać w wojsku wykwalifikowanych fachowców, których wiedza jest niezbędna do sprawnego funkcjonowania naszych systemów.
Zarobki wielu pracowników cywilnych policji pozostają bliskie płacy minimalnej. Często różnice między wynagrodzeniem a pensją minimalną wynoszą zaledwie kilkaset złotych. To sytuacja rażąco niesprawiedliwa i demotywująca. W wielu jednostkach policji brakuje podstawowego personelu. Nikt nie ogłasza naborów, rośnie skala wakatów i nadgodzin.
Zeszłoroczne zamachy na polską infrastrukturę były bardzo niepokojącym sygnałem alarmowym. Musimy być przygotowani na wymierzone w nasze systemy krytyczne działania hybrydowe poniżej progu wojny. Bezpieczeństwo państwa to nie tylko nowe czołgi i samoloty. To także sprawnie funkcjonujące instytucje, od wojska i policji, po szeroko rozumianą administrację publiczną. Nie można mówić o silnym i bezpiecznym państwie, kiedy pracownicy cywilni wojska i policji pracują za głodowe pensje, a administracja publiczna jest permanentnie niedoinwestowana.
Dlatego apelujemy do rządu: czas na systemowe inwestycje w ludzi, którzy na co dzień dbają o bezpieczeństwo Polek i Polaków.
Source

2 godzin temu





