Kapeć na kole i 650 zł za lawetę. Koszt eksportowania parkingowej patologii w górach

innpoland.pl 2 godzin temu
Nawyk stawiania auta "gdziekolwiek, bo przecież muszę wysiąść" przenosi się z chodników dużych miast prosto na górskie przełęcze. Od zakorkowanych i zablokowanych poboczy wokół Zakopanego po całe rzędy aut zamienionych w "unieruchomioną flotę" na Słowacji – mistrzowie kierownicy weszli...
Idź do oryginalnego materiału