Szpital w Tomaszowie Lubelskim przynosi miliony strat, a jego dyrektor krytykuje podwyżki dla medyków. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", on sam dorabia na dyżurach i wykazał aż 864 tys. zł dochodu z pracy w placówce. "Dyrektor wyjaśnił mi, iż anestezjolodzy zarabiają więcej" - odpowiada starosta.