Korzeniem wszelkich kryzysów jest brak prawdy

solidarnosc-azoty.pulawy.pl 5 dni temu

„Aby pozostać człowiekiem wolnym duchowo, trzeba żyć w prawdzie. Życie w prawdzie to dawanie prawdzie świadectwa na zewnątrz, to przyznawanie się do niej i upominanie się o nią w każdej sytuacji. Prawda jest niezmienna. Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawą. Na tym w zasadzie polega nasza niewola, iż poddajemy się panowaniu kłamstwa, iż go nie demaskujemy i nie protestujemy przeciw niemu. Milczymy lub udajemy, iż w nie wierzymy. Żyjemy wtedy sami w zakłamaniu. Odważne świadczenie prawdy jest drogą prowadzącą bezpośrednio do wolności. Człowiek, który daje świadectwo prawdzie, jest człowiekiem wolnym choćby w warunkach zewnętrznego zniewolenia, choćby w obozie czy więzieniu. (…)” – Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko

19 października 1984 roku ksiądz Jerzy został uprowadzony i bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Nie miał choćby czterdziestu lat. Był duszpasterzem ludzi pracy, kapelanem „Solidarności”. W swoich homiliach podczas Mszy za Ojczyznę upominał się o prawa człowieka, o wolność i o prawdę – prawdę, której reżim bał się bardziej i boi się jej do dziś.

Teraz jego słowa uderzają ze zdwojoną siłą: „Korzeniem wszelkich kryzysów jest brak prawdy”. Żyjemy w wolnym państwie. Możemy mówić własnym głosem. A co z tą wolnością robimy? Przecież wolność nie jest dana raz na zawsze. Domaga się uczciwości, odwagi… i przede wszystkim PRAWDY. Dziedzictwo księdza Jerzego stawia przed każdym z nas dramatyczne pytanie: czy potrafimy mówić prawdę, gdy jest to trudne? Gdy boli? Gdy kosztuje? On zapłacił za nią straszliwą cenę: wybite trzy zęby, połamane sześć żeber, wyrwane trzy palce, sześćdziesiąt jeden ran po sześć centymetrów na całym ciele, połamany nos, wyrwane ucho, powyrywane włosy, rany po przypaleniach, wyrwany język, zmiażdżone kolano, wyrwane paznokcie.

Od nas nikt takiego heroizmu nie wymaga.

A my… wolimy telewizor. Wolimy wygodne milczenie, które nic nie kosztuje

Może czas to zmienić? Nie musimy dzisiaj oddawać życia za prawdę, ale możemy przestać karmić kłamstwo. Zacznijmy od małych rzeczy: od braku zgody na obłudę w pracy, od szczerej rozmowy z bliskimi, od obrony własnych wartości, gdy inni milczą lub z nich drwią.

Ksiądz Jerzy pokazał nam drogę. Reszta należy do nas. Zło wciąż możemy zwyciężać dobrem. Zaczynając od teraz

Idź do oryginalnego materiału