Makrowyzysk w mikrofirmach – średnie wynagrodzenia to 5809 zł brutto

10 godzin temu
Zdjęcie: Cd386105 7c53 4e6c b24c f06f4f5075c3


Politycy wszystkich opcji od lat powtarzają, iż mikroprzedsiębiorstwa to nasze największe bogactwo, o które państwo powinno się troszczyć. Kolejne rządy ogłaszają programy wsparcia dla małych firm, proponują im ulgi, zwolnienia i dopłaty. Również ograniczenie handlu w niedzielę dokonywało się pod hasłem wsparcia dla małych, polskich firm i osłabienia dużych przedsiębiorstw zagranicznych.

Tymczasem dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, iż sytuacja w małych firmach jest znacznie gorsza niż w tych większych. Mikroprzedsiębiorstwa gorzej płacą, częściej łamią prawa pracownicze, oferują niższą jakość usług, są mniej innowacyjne.

W 2025 r. działalność gospodarczą w Polsce prowadziło 2,46 mln przedsiębiorstw o liczbie pracujących do 9 osób, co oznacza wzrost ich liczby o 3,9% w skali roku. W tym samym roku w mikroprzedsiębiorstwach pracowało 4,57 mln osób, czyli o 79 tys. więcej niż rok wcześniej.

Z perspektywy pracowników najważniejsze jest to, iż w ubiegłym roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w takich firmach wyniosło zaledwie 5809 zł brutto, czyli ok. 4300 zł na rękę. Rok wcześniej średnia płaca w najmniejszych firmach wynosiła 5264 zł brutto. Choć płace w najmniejszych firmach w ostatnich latach rosną relatywnie szybko, to są one radykalnie niższe niż w firmach zatrudniających ponad 9 osób – w tych ostatnich średnia płaca w ubiegłym roku wynosiła 8935 zł brutto, czyli aż o 3126 zł więcej!

Umowę o pracę w najmniejszych przedsiębiorstwach ma tylko 1,5 mln na 4,57 mln pracujących, czyli niecałe 33%. Reszta, czyli ponad dwie trzecie pracowników mikrofirm, ma umowy innego rodzaju. Praktycznie nie istnieją tam związki zawodowe, a łamanie prawa pracy jest codziennością. Na dodatek do większości z nich nie docierają kontrole Państwowej Inspekcji Pracy – pracodawca zwykle jest w nich samowolnym panem, który bez żadnych konsultacji narzuca warunki pracy pracownikom. Stąd gigantyczna skala bezprawia i nadużyć odnośnie wypłaty wynagrodzeń na czas, ewidencji czasu pracy czy płacenia za nadgodziny.

Duża rola mikroprzedsiębiorstw nie stanowi o sile gospodarki, ale o jej słabości. Najwięcej firm na świecie mają najbiedniejsze kraje afrykańskie, w których odsetek przedsiębiorców wśród dorosłych mieszkańców jest najwyższy. Niestety małe nie zawsze jest piękne.

Source

Idź do oryginalnego materiału