Nagłówki prasowe (na szczęście nie u nas) regularnie wieszczyły „apokalipsę na rynku pracy”, a młodzi specjaliści z niepokojem obserwowali rozwój modeli językowych, obawiając się, iż ich ledwo rozpoczęte kariery zostaną przerwane, zanim na dobre ruszą z kopyta. Najnowsze twarde dane rynkowe pokazują jednak coś zupełnie przeciwnego.