Niemcy zaostrzają L4. Zmiany obejmą też pracowników z Polski

8 godzin temu

Niemcy zaostrzają zasady korzystania ze zwolnień lekarskich. Rząd zapowiedział, iż pracodawcy będą mogli wymagać dostarczenia L4 już od pierwszego dnia choroby. Zniknie także możliwość uzyskania zwolnienia przez telefon. Zmiany obejmą również Polaków pracujących za Odrą i już wywołują gorącą debatę.

iStock
Friedrich Merz zapowiada zmiany w niemieckim prawie dotyczącym zwolnień lekarskich

- Wiemy, iż to bolesna decyzja, ale nie możemy już dłużej pozwolić sobie na straty w konkurencyjności wynikające z długiej nieobecności w przedsiębiorstwach - powiedział w trakcie konferencji kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Komentarz dotyczył zwolnień lekarskich.

ZOBACZ: Koniec z kombinowaniem na L4. ZUS ogłosił ważne zmiany

Nowe zasady dotyczą również Polaków zatrudnionych i zamieszkałych w Niemczech, bo podlegają oni tamtejszemu prawu pracy.

Reforma L4 w Niemczech. Zmiany od pierwszego dnia

Dotychczas niemieccy pracownicy mieli cztery dni na to, aby dostarczyć L4 do pracodawcy. Reforma zakłada zmianę; zwolnienie będzie musiało trafić na biurko szefa już pierwszego dnia. Rząd zakłada jednak możliwość, aby każde przedsiębiorstwo samo zadecydowało o tym, czy chce ten wymóg wprowadzić, czy też nie.

Zgodnie z art. 278 Kodeksu karnego, nieprawidłowe wydanie takiego dokumentu ma podlegać surowszym karom. Obecnie grozi za to do dwóch lat więzienia oraz grzywna.

ZOBACZ: Byli na L4, wrzucali zdjęcia z wakacji. ZUS zażądał zwrotów na prawie 800 tys. zł

Wśród najważniejszych zmian należy wymienić także zniesienie możliwości uzyskania zwolnienia lekarskiego przez telefon, co było możliwe od końca 2023 roku. Prowadzone są także rozmowy na temat zmniejszenia liczby dni chorobowych - w tym momencie jest to maksymalnie pięć dni kalendarzowych, co regulują wytyczne Federalnego Komitetu Wspólnego.

Niemcy najbardziej lubią brać chorobowe

Niemiecki urząd statystyczny podaje, iż tylko w 2024 roku każdy pracownik zatrudniony w Niemczech był nieobecny średnio przez 14,8 dnia, co daje wzrost o 3,6 dnia w stosunku do 2021 roku. Federalny Urząd Statystyczny wskazuje, iż jedną z przyczyn jest możliwość otrzymania elektronicznego zaświadczenia.

ZOBACZ: Nadchodzą zmiany w L4. Sprawdź, co ZUS uzna za "nadużycie"

Według danych OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) na 2022 rok, na tle innych państw europejskich to właśnie Niemcy znaleźli się na pierwszym miejscu, o ile chodzi o płatne dni nieobecności w pracy z powodu choroby z 24,9 dniami. Kolejne miejsca zajęły:

  • Łotwa - 20,4 dnia
  • Bułgaria - 6,1 dnia

Niemcy reagują na propozycję zmian

Portal YouGov zapytał obywateli, jaki wpływ na przyszłość Niemiec będzie miał cały pakiet reform, w skład którego wchodzą zmiany w systemie opieki zdrowotnej, podatkowym, emerytalnym oraz plany redukcji biurokracji. Wyniki wyglądają następująco:

  • bardzo pozytywne efekty - 3 proc.
  • raczej pozytywne efekty - 23 proc.
  • raczej negatywne skutki - 31 proc.
  • bardzo negatywne skutki - 22 proc.
  • nie wiem / brak odpowiedzi - 21 proc.

Wątpliwości ma minister zdrowia Sakonii-Anhalt, Petra Grimm-Benne, która w Aerzteblatt powiedziała: "Powrót do obowiązkowego zwolnienia lekarskiego od pierwszego dnia choroby budzi powszechną nieufność wobec pracowników".

ZOBACZ: Jesteś na L4? ZUS sprawdzi twoje social media

Podobne zdanie ma minister zdrowia Dolnej Saksonii, Andread Philippi. Uważa, iż "to absolutny błąd, iż pacjenci muszą mieć przy sobie zwolnienie lekarskie od pierwszego dnia choroby. Nieuchronnie doprowadzi to do dalszego przepełnienia i tak już przepełnionych poczekalni lekarzy rodzinnych".

WIDEO: Więcej na koncie. "Szczerze o pieniądzach" - odc. 332
Idź do oryginalnego materiału