Jeszcze niedawno automat kojarzył się głównie z kawą w papierowym kubku, batonikiem, ewentualnie puszką coli, która utknie w spirali w najmniej odpowiednim momencie. Dziś ten obraz jest już mocno nieaktualny. Wystarczy rozejrzeć się po Polsce i zerknąć, co od lat dzieje się na świecie, aby zobaczyć, iż vending (samoobsługa) przestały być dodatkiem do handlu, a stały się osobnym zjawiskiem.