Rekordowa liczba cudzoziemców pracuje w Polsce. Coraz więcej przyjeżdża spoza Europy

1 tydzień temu

Polski rynek pracy staje się coraz bardziej międzynarodowy. Z najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, iż pod koniec 2025 roku legalnie pracowało w Polsce już blisko 1,29 mln cudzoziemców. To o około 96 tys. więcej niż rok wcześniej, czyli wzrost o 8 proc.

Największą grupę przez cały czas stanowią obywatele Ukrainy – 857 tys. osób. Na drugim miejscu są Białorusini, których w polskim systemie ubezpieczeń zarejestrowano 138,7 tys.. Dalej znajdują się m.in. Hindusi (25,1 tys.), Gruzini (26 tys.) oraz Kolumbijczycy (19,5 tys.).

To właśnie pracownicy z bardziej odległych kierunków odpowiadają dziś za najszybszy wzrost. Liczba obywateli Kolumbii pracujących w Polsce wzrosła w dwa lata niemal czterokrotnie – z 5,2 tys. do 19,5 tys. Wyraźnie przybywa także Nepalczyków (13 tys.), Filipińczyków (15,5 tys.) oraz Wietnamczyków (12,2 tys.).

Przyczyną jest coraz większy niedobór pracowników w Polsce. Firmy szukają rąk do pracy już nie tylko wśród sąsiadów zza wschodniej granicy, ale praktycznie na całym świecie. Dotyczy to przede wszystkim branż takich jak transport, logistyka, produkcja, gastronomia i przetwórstwo spożywcze, ale rośnie także zapotrzebowanie na specjalistów technicznych czy pracowników sektora usług.

Zmienia się również charakter migracji. Coraz więcej obcokrajowców nie traktuje Polski jako krótkiego przystanku zarobkowego, ale jako miejsce dłuższego pobytu. To oznacza, iż dla pracodawców sama wysokość wynagrodzenia przestaje być wystarczająca – coraz większe znaczenie mają stabilność zatrudnienia, możliwości rozwoju i warunki życia.

Rosnąca liczba pracowników z zagranicy pokazuje, iż bez migracji polska gospodarka miałaby dziś poważny problem z uzupełnieniem braków kadrowych. Cudzoziemcy przestają być dodatkiem do rynku pracy, a stają się jednym z jego filarów.

→ oprac. red.

15.04.2026

• foto: Freepik

• więcej o emigrantach: > tutaj

Idź do oryginalnego materiału