Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

Wstępny szacunek MRPiPS pokazuje wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego do 5,9% w lipcu z 5,8% w czerwcu. To pierwszy wzrost od lutego, kiedy bezrobocie osiągnęło sezonowy szczyt na poziomie 6,1% i jednocześnie wynik nieco zaskakujący. Lipiec i sierpień zwykle przynoszą dalszy spadek bezrobocia dzięki pracom sezonowym w budownictwie, turystyce i rolnictwie. Tym razem stało się odwrotnie.
Sam wzrost jest niewielki, ale warto go obserwować, bo wpisuje się w szerszy obraz stopniowego schładzania rynku pracy. Od wielu miesięcy liczba pracujących w sektorze przedsiębiorstw spada w tempie około 0,8-1% r/r, a liczba zarejestrowanych bezrobotnych pozostaje wyraźnie wyższa niż przed rokiem.
Nie można też pominąć otoczenia gospodarczego. W lipcu ponownie wzrosły ceny ropy, a Brent zbliżył się do 100 dolarów za baryłkę po kolejnej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie po zakończeniu programu CPN wróciła podstawowa stawka VAT na paliwa, podnosząc koszty transportu i działalności wielu firm. Trudno dziś ocenić, w jakim stopniu wpłynęło to na decyzje kadrowe przedsiębiorstw, ale z pewnością nie poprawiało warunków prowadzenia działalności. Obraz niepewności dopełniała w lipcu nieprzewidywalna pogoda, która skutecznie mogła zniechęcić firmy do sezonowego zatrudniania.
Ciągle jednak pozostaje również aktualna kwestia możliwości rejestracji rolników w powiatowych urzędach pracy, co mogłoby tłumaczyć brak sezonowego czynnika spadku bezrobocia w lipcu.
Ciekawie wygląda zestawienie tych danych z lipcowym PMI. Choć indeks pozostaje poniżej granicy 50 pkt, to po raz pierwszy od 15 miesięcy odnotował wzrost zatrudnienia w przemyśle. Sugeruje to, iż ewentualne pogorszenie sytuacji na rynku pracy nie koncentruje się dziś w przetwórstwie, ale raczej w sektorach usługowych, handlowych i właśnie w rolnictwie.
W ujęciu rocznym obraz pozostaje dość stabilny. Przed rokiem stopa bezrobocia wynosiła 5,1%, dziś jest to 5,9%, czyli o 0,8 pkt proc. więcej. To potwierdza, iż rynek pracy od dłuższego czasu stopniowo się rozluźnia, choć nie można jeszcze mówić o gwałtownym pogorszeniu koniunktury.
Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11
Konfederacja Lewiatan





