śp. Justyna

andrzej-aci.blogspot.com 1 dzień temu

Dziś w naszej firmie bardzo smutny dzień - pogrzeb Justyny.


Odeszła nagle, zdecydowanie za szybko. 2 tygodnie temu jeszcze była w biurze.

Trudno cokolwiek napisać...


Była niesamowicie dobrym człowiekiem.


A adekwatnie to był anioł, nie człowiek.


Ufam, iż dobry Bóg przytulił ją już do swojego Serca. Jako anioł, dopiero w Niebie czuje się ona, jak u siebie.


A nam pozostał żal, iż nie ma jej już z nami.


I wdzięczność, iż mieliśmy szczęście przez ponad 25 lat nie tylko współpracować, ale po prostu razem iść przez ten kawał życia, jakim jest nasza praca.



P.S. Szczere wyrazy współczucia dla rodziny i wszystkich jej bliskich




Idź do oryginalnego materiału