Warszawski Szpital Południowy wypowiedział umowy Dawidowi Kacprzykowi, kierownikowi SOR i byłemu radnemu KO. Według doniesień medialnych w placówce politycy i ich bliscy mieli korzystać z szybszej ścieżki przyjęć na SOR, a sam Kacprzyk mimo braku specjalizacji w 2025 roku zarobił... 1,6 mln zł.