Triumf oporu

1 tydzień temu

Pracownice stawiły opór i władze miasta wycofały się z prywatyzacji usług opiekuńczych.

Jak informuje portal Bielsko.info, władze Bielska-Białej zdecydowały się wycofać z zamiarów prywatyzacji i outsourcingu usług opiekuńczych. Władze miasta zamierzały przenieść usługi opiekuńcze z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej do sektora „pozarządowego”. Pracownice MOPS świadczące od lat opiekę nad osobami chorymi, niesamodzielnymi, starszymi itp. obawiały się utraty zatrudnienia lub znacznego pogorszenia warunków pracy. Problem miał dotyczyć choćby 50 osób. Zamiast wyspecjalizowanego działu MOPS opiekę nad osobami starszymi, chorymi i niesamodzielnymi świadczyć miał podmiot zewnętrzny, wyłoniony w przetargu. Pracownice MOPS, choć obiecywano im zatrudnienie w podmiocie, który wygra przetarg, obawiały się obniżki płac, braku pewności długofalowego zatrudnienia, braku premii i dodatków gwarantowanych dotychczas przez MOPS itp.

Ich protesty przeciwko zmianie sposobu świadczenia opieki wsparły m.in. związki zawodowe Inicjatywa Pracownicza i „Solidarność” oraz regionalne struktury partii Razem. 14 października, po nagłośnieniu problemu w mediach, z przedstawicielkami protestujących spotkał się prezydent Bielska-Białej. Zadeklarował on, iż władze miasta odstępują od pomysłów przeniesienia usług opiekuńczych do podmiotów zewnętrznych. Będą one świadczone przez pracownice MOPS na dotychczasowych zasadach.

Idź do oryginalnego materiału