Z powodu strajku ostrzegawczego związku zawodowego Verdi, wszystkie loty pasażerskie na lotnisku Berlin Brandenburg (BER) zostały zawieszone od rana i pozostaną zawieszone przez cały dzień. Holger Rößler, negocjator Verdi , oświadczył, iż strajk rozpoczął się zgodnie z planem dziś rano i ma potrwać do zamknięcia lotniska o północy.
Terminale były dziś rano odpowiednio ciche. „Wszyscy pasażerowie zostali poinformowani przez linie lotnicze z odpowiednim wyprzedzeniem i choćby nie pojawili się na lotnisku” – powiedziała rzeczniczka Zarządu Portu Lotniczego Berlin-Brandenburg (FBB). „Loty zostały przebukowane lub zaproponowano alternatywne formy podróży”. Według operatorów, problem dotyczy około 445 operacji lotniczych, w których uczestniczyło około 57 000 pasażerów.

Pusto: „Wszyscy pasażerowie zostali poinformowani przez linie lotnicze z odpowiednim wyprzedzeniem, ale choćby nie pojawili się na lotnisku” – powiedziała rzeczniczka lotniska.
Około 2000 pracowników Portu Lotniczego Berlin-Brandenburg (FBB) zostało wezwanych do strajku ostrzegawczego. Wśród nich są pracownicy straży pożarnej, kontroli ruchu lotniczego i kierownictwa terminalu. Utrzymanie operacji lotniczych jest zatem uważane za niemożliwe, mimo iż inne najważniejsze obszary, takie jak obsługa naziemna i kontrole bezpieczeństwa, są obsługiwane przez dostawców usług, których strajk nie dotyczy.
Senator wzywa obie strony do szybkiego osiągnięcia porozumienia
FBB skrytykowało spór pracowniczy jako nieproporcjonalny, „zwłaszcza w sytuacji, która i tak jest już bardzo napięta z powodu wojny w Iranie ”, jak stwierdziła kilka dni temu dyrektor generalna lotniska Aletta von Massenbach (57). „Kolejna runda negocjacji jest już zaplanowana na 25 marca. Jesteśmy przekonani, iż zostanie osiągnięte porozumienie”. Senator ds. transportu Ute Bonde (59) wezwała obie strony poprzedniego dnia do kompromisu i szybkiego znalezienia rozwiązania sporu pracowniczego.

12 godzin temu




