Wydali 100 tysięcy na wesele, ile wróciło w kopertach? Polacy o ślubnych wydatkach

7 godzin temu

Wesele na 100 osób w polskim mieście potrafi dziś kosztować choćby ponad 100 tysięcy złotych, czyli tyle, ile wkład własny przy zakupie mieszkania. Czy te pieniądze wracają w kopertach? Wyznania nowożeńców pokazują, iż to loteria.

Pexels
Ile kosztuje ślub? Nowożeńcy dzielą się szczerymi wyznaniami

"Ile straciliście pieniędzy na ślubie? Ile wydaliście a ile było z kopert? Na ile osób?" Takie pytania padły w poście na grupie "Ślub i wesele 2026 - 2027" na Facebooku. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Publikacja doczekała się ponad 170 komentarzy.

"Wyszliśmy na zero" albo… gorzej

Pod postem zaroiło się od konkretnych liczb. "W tym roku wydaliśmy 80 tys., a nie zwróciła się choćby połowa" - napisała jedna z uczestniczek dyskusji. Inna para podała jeszcze większą różnicę: przy budżecie rzędu 140 tysięcy złotych w kopertach znalazło się 70 tysięcy. Kolejna, organizując przyjęcie na 44 gości za 82 tysiące, odzyskała w gotówce około 19 tysięcy.

ZOBACZ: Będą nowe regulacje w sprawie gotówki. Unijne limity dla wszystkich krajów

Nie brakowało też zaskakujących historii. "Wydaliśmy 100 tys. zł, a dostaliśmy pewnie ok. 30 tys., ale niektóre koperty nas zaskoczyły albo ich brak" - wyznała jedna z kobiet. Inna para przyznała wprost, iż wśród prezentów znalazły się trzy puste koperty. Część nowożeńców kończyła swoje wyliczenia krótkim podsumowaniem: "Wyszliśmy na zero".

Byli i tacy, którzy zarobili

Drugi biegun dyskusji tworzyły pary, którym koperty pokryły całość kosztów, a czasem przyniosły sporą nadwyżkę. "Wydaliśmy około 15 000 zł. Zebraliśmy około 80 000 zł" - relacjonowała kobieta, która zorganizowała kameralne przyjęcie ze ślubem cywilnym na 40 osób w województwie mazowieckim. Jak podkreśliła, świadomie zrezygnowali z wesela "z fajerwerkami", bo zbierają na dom.

ZOBACZ: Rajskie plaże w zasięgu ręki. Europejskie "Karaiby" robią furorę

Spektakularny bilans podała też para z weselem na 146 gości: przy kosztach około 90 tysięcy złotych zebrała ponad 170 tysięcy. Jeszcze większą kwotę wymieniła inna uczestniczka: 193 tysiące złotych przy wydatkach rzędu 120 tysięcy i 125 gościach.

Na plus wychodziły również najmniejsze uroczystości. "Się zdziwiliśmy" - napisała autorka wpisu o ślubie cywilnym na 16 osób, gdzie przy wydatku 8 tysięcy złotych w kopertach znalazło się 21 tysięcy. Podobnie para, która zorganizowała obiad weselny na 35 osób: koszt około 7 tysięcy, koperty - 21 tysięcy.

"Wesela się nie zwracają"

Im dłużej trwała dyskusja, tym częściej wracało pytanie, czy o ślubie w ogóle wypada myśleć w kategoriach zysku i straty. Część komentujących zareagowała stanowczo.

"Wesela się nie zwracają! Jak ktoś robi wesele i liczy, iż goście pokryją jego chęć zabawy, to powinien wziąć kredyt" - napisał jeden z grupowiczów. "Co za mentalność. Tragedia. Wesele jako inwestycja? Dla mnie to zabawa dla znajomych, rodziny, współpracowników ewentualnie. Jak ma to być inwestycja to lepiej w coś ulokować kasę i nie liczyć iż się zwróci" - podsumował inny użytkownik.

ZOBACZ: Urodziłeś się między 1949 a 1968 rokiem? ZUS ma dla ciebie specjalną emeryturę

Tę perspektywę podzieliło wielu nowożeńców. "Nic nie straciliśmy. To był dla nas najpiękniejszy dzień w życiu. Warte każdej złotówki" - podkreśliła jedna z mężatek. "Wesela nie urządza się, aby na nim zarobić, tylko dla chęci świętowania tego wyjątkowego dnia z bliskimi" - dodała inna.

"Talerzyk" i coraz mniej ślubów

Skąd takie rozbieżności? Odpowiedź leży w niepisanej tradycji: kwota w kopercie powinna pokryć co najmniej koszt udziału gościa w przyjęciu, czyli tzw. talerzyk (wydatek pary na catering i salę w przeliczeniu na osobę).

Problem w tym, iż owy talerzyk zdrożał. Jak wynika z danych portali branżowych, w 2026 roku cena talerzyka waha się od 300 zł poza dużymi miastami do 450-600 zł w miastach wojewódzkich, a w wariantach "premium" w stolicy może sięgać choćby 700 zł.

ZOBACZ: Rząd pracuje nad nowym obowiązkiem dla lokatorów. choćby 5 tys. zł kary

Rosnące koszty nie pozostają bez wpływu na decyzje Polaków. Według sondażu IBRiS z 2025 roku blisko 40 proc. z nas planuje odmawiać zaproszeń na wesela właśnie ze względów finansowych.

Polacy w ogóle biorą śluby coraz rzadziej. Z danych GUS wynika, iż w 2025 roku zawarto około 135,4 tysięcy małżeństw. Jest to ponad 2 tysiące mniej niż rok wcześniej. W ciągu 10 lat liczba ślubów cywilnych spadła o około 30 proc., a kościelnych niemal o 50 proc. Dla porównania, w 2014 roku zawarto w Polsce 188,4 tysięcy małżeństw (wyznaniowych było ok. 118,2 tys., w 2024 mowa o blisko 59,7 tys.).

WIDEO: Cyfrowe Państwo - "Szczerze o pieniądzach" odc. 328
Idź do oryginalnego materiału