Kilka kolejnych łotewskich szpitali zwolniło personel posiadający obywatelstwo Rosji i Białorusi, tłumacząc to faktem, iż są to państwa – agresorzy.
Ryski Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Stradina (PSKUS) i Ryski Wschodni Uniwersytecki Szpital Kliniczny (RAKUS) również rozwiązały umowy o pracę z kilkoma obywatelami Rosji i Białorusi, zgodnie z wymogami Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym.
PSKUS zwolnił 10 obywateli państw agresorów. Szpital poinformował LETA, iż zgodnie z Prawem Pracy w takich przypadkach nie wypłaca się odpraw.
RAKUS z kolei poinformował Latvijas Radio, iż rozwiązał umowy o pracę z 13 obywatelami Rosji i Białorusi.
Po wejściu w życie odpowiednich przepisów Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym odkryto również, iż w Dziecięcym Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym (BKUS) zatrudnionych było kilku obywateli Rosji i Białorusi. BKUS w tej chwili przeprowadza ocenę i stopniowe zwalnianie tych pracowników. Przed rozwiązaniem stosunku pracy przeprowadzana jest indywidualna ocena, czy praca pracownika wymaga dostępu do informacji lub sprzętu technologicznego niezbędnego do funkcjonowania infrastruktury krytycznej.
Wszystkie wymienione szpitale podkreśliły, iż spełnienie tych wymagań nie wpłynie na ich działalność, a wszystkie usługi medyczne będą w pełni dostępne.
Szpital Rejonowy w Dyneburgu poinformował wcześniej o zwolnieniu 49 obywateli Rosji i Białorusi.
Ustawa o bezpieczeństwie narodowym zawiera przepis zakazujący obywatelom Rosji i Białorusi podejmowania pracy w obiektach infrastruktury krytycznej kategorii A, B i C, a także w obiektach infrastruktury krytycznej o szczególnym znaczeniu dla Europy, o ile ich praca wymaga dostępu do informacji lub sprzętu technologicznego niezbędnego do funkcjonowania takiej infrastruktury.
Zatrudnienie w takich przypadkach jest dozwolone tylko w wyjątkowych przypadkach, po uzyskaniu oddzielnego zezwolenia od organów bezpieczeństwa państwa.
Szpital Regionalny w Dyneburgu chce zezwolić siedmiu pracownikom medycznym z obywatelstwem rosyjskim i białoruskim na kontynuowanie pracy, informuje LETA, powołując się na burmistrza Dyneburga Andrejsa Elksniņša (Sarauj, Łatgalia!).
Zauważył, iż zwolnienie 49 pracowników – obywateli Rosji i Białorusi – jest związane z nowelizacją ustawy o bezpieczeństwie narodowym, przyjętą w zeszłym roku. Nie był w stanie skomentować, czy inne przedsiębiorstwa miejskie są klasyfikowane jako infrastruktura krytyczna.
Elksniņš poinformował, iż szpital skontaktował się ze Służbą Bezpieczeństwa Państwowego (SSS) w celu oceny wykonalności zezwolenia siedmiu pracownikom medycznym z obywatelstwem tych państw na kontynuowanie pracy.
„Jest to konieczne, aby umożliwić im kontynuowanie pracy, ponieważ na przykład jeden z pracowników zajmuje się pacjentami onkologicznymi na oddziale radiologii, a jego obecność jest szczególnie ważna dla usług szpitala” – powiedział polityk.
Szpital podkreślił, iż kontynuuje normalną działalność i aktywnie współpracuje z Państwową Inspekcją Pracy (SSS) w celu rozwiązania problemu dotyczącego tych pracowników. Placówki medyczne od dawna borykają się z niedoborem niektórych specjalistów, więc utrata choćby kilku wysoko wyspecjalizowanych pracowników może wpłynąć na dostępność niektórych usług.
Państwowa Inspekcja Pracy, komentując niewypłacenie odpraw zwolnionym pracownikom szpitala, wyjaśniła LETA, iż w przypadku rozwiązania stosunku pracy na podstawie części 5 artykułu 115 Kodeksu Pracy – gdy prawo zabrania zatrudnienia pracownika – pracodawca nie jest zobowiązany do wypłaty odprawy.
„W związku z tym nie stwierdzono żadnego naruszenia prawa pracy, które wymagałoby wszczęcia dochodzenia” – wyjaśnił Dace Stivriņa, kierownik działu obsługi klienta inspektoratu.
W ostatnim dniu roboczym stycznia Szpital Regionalny w Dyneburgu zwolnił prawie 50 pracowników – obywateli Rosji i Białorusi.
Szpital wyjaśnił, iż rozwiązanie stosunku pracy jest bezpośrednio związane z wymogami Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym, która reguluje ochronę infrastruktury krytycznej. Na Łotwie do obiektów infrastruktury krytycznej zalicza się placówki opieki zdrowotnej, ponieważ ich działalność jest bezpośrednio związana z bezpieczeństwem publicznym i funkcjonowaniem państwa. Ustawa definiuje kilka poziomów infrastruktury krytycznej, a surowsze ograniczenia dostępu do informacji i technologii dotyczą obiektów o największym znaczeniu.
Ustawa stanowi, iż obywatele Rosji i Białorusi nie mogą pracować w obiektach infrastruktury krytycznej kategorii A, B i C ani w obiektach infrastruktury krytycznej o szczególnym znaczeniu europejskim, o ile praca wymaga dostępu do informacji poufnych lub sprzętu technologicznego.
Wyjątki są możliwe wyłącznie po uzyskaniu oddzielnego zezwolenia Służby Bezpieczeństwa Państwa.
Ponieważ szpital jest obiektem infrastruktury krytycznej, instytucja ta jest zobowiązana do przestrzegania przepisów dotyczących bezpieczeństwa narodowego.
Z powodu tych ograniczeń rozwiązano stosunki pracy z 49 pracownikami. Podstawą prawną tego rozwiązania był piąty paragraf artykułu 115 Kodeksu pracy, który stanowi, iż pracodawca jest zobowiązany do natychmiastowego rozwiązania stosunku pracy, o ile zatrudnienie pracownika jest prawnie zabronione i nie można zaoferować mu alternatywnego zatrudnienia.
Wśród zwolnionych znalazło się 29 pracowników medycznych średniego i niższego szczebla, z których 11 było w wieku emerytalnym. Pracę straciło również 20 pracowników sprzątających, z których 3 były w wieku emerytalnym.
Do Służby Bezpieczeństwa Państwowego wpłynął wniosek o ponowną ocenę siedmiu pracowników medycznych.
„Szpital Rejonowy w Dyneburgu działa zgodnie z obowiązującymi przepisami i w ścisłej współpracy z adekwatnymi instytucjami państwowymi. Jednocześnie podejmowane są niezbędne działania organizacyjne w celu zapewnienia nieprzerwanej opieki medycznej pacjentom i stabilnego funkcjonowania placówki” – powiedziała rzeczniczka szpitala Julija Kasetska agencji LETA.
Planowane jest ogłoszenie wakatów na te stanowiska.
Branża opieki zdrowotnej od kilku lat dyskutuje o problemie niedoboru personelu medycznego, szczególnie w regionach, dlatego szybkie znalezienie zastępstwa dla tych specjalistów może być trudne.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało LETA, iż w tym przypadku byli pracownicy nie otrzymali odpraw. Zapytane, czy podobne zwolnienia są możliwe w innych szpitalach, ministerstwo odpowiedziało, iż wymogi prawne są takie same dla wszystkich. Oznacza to, iż podobne ograniczenia mogłyby teoretycznie dotyczyć innych obiektów infrastruktury krytycznej.
Według Firmas.lv, szpital zatrudnia około 1700 osób. Jego obroty w 2024 roku wyniosły 54 230 077 euro, a zysk 197 332 euro.
To kolejna odsłona łotewskiej polityki antyrosyjskiej.

3 dni temu





